- Polowałem, dziś jednak nie dopisało mi szczęście - odparł. - Nigdy nie byłem w tym rejonie. Nie znam tej części gór. .

- Czy ktoś jeszcze widział owego Jima w pizzerii?. Agenta od dawna, gdyż jest on najniemoralniejszym osobnikiem w całym. Zadźwięczał zaniepokojony głos Bolivara:— Tato? Co się dzieje? Coś nie. Do domu na święta, pomyślał. Wszystko dobre, co się dobrze kończy.. — Posłuchajcie no — powiedział włączając magnetofon z nagraną przez niewiadomego rozmówcę taśmą.. - Nie! Jakże coś takiego mogło panu w ogóle.... - Nie, kochana Euryklejo, krwawa zemsta należy do Klitoneosa i do mnie. Jeśli będziemy zwlekali, duch mojego brata będzie nas bezlitośnie dręczył; w istocie, to na pewno on wniósł do pałacu wszystkie ostatnie nieszczęścia. Poprosimy cię, gdy będą nam potrzebne twe usługi..